|
|
Najlepsze aukcje!
Czas na kawały!
Szybki Bill zabawia sie z zona szeryfa. Nagle slychac
pukanie do drzwi, Szybki Bill wyskakuje przez okno. Zona
szeryfa otwiera drzwi, a tam Szybki Bill:
- Zapomnialem spodni...
Przychodzi komputer do lekarza.
-Co z panem?
-A miga mi tu cos.
Faceta bolal lokiec. Poszedl do lekaza ale lekaz kazal mu tylko
przyniesc mocz do analizy. Gosc sie wnerwil i do butelki wlal mocz
zony corki swoj i dodal jeszcze oleju silnikowego. Zaniosl lekazowi i
po dwoch dniach przyszedl po diagnoze. A oto diagnoza lekarza:
- Corka jest w ciazy, zona ma kochanka, olej w panskim samochodzie
nadaje sie tylko do wymiany a pan niech przestanie walic konia w
wannie to nie bedzie pana bolal lokiec.
B˘g wys?a? Dziewic Orleaäskź do piek?a, eby je nawr˘ci?a.
Za tydzieä telefon:
- Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pali? papierosy.
- Trudno, wykonuj zadanie.
Minź? kolejny tydzieä. Telefon:
- Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pi? alkohol.
- To ju gorzej, ale nawr˘cisz si. Bdzie ci to przebaczone.
Po kolejnym tygodniu telefon.
- Tu Orleaäska...
Pzrychodzi baba do lekarza i mowi:
- Panie doktorze nie mam wlosow na pi***** !
Doktor oglada i mowi:
- A ile razy pani dziennie TO robi???
- Nooooo, 5-6 razy!!!
- Prosze pani! Na autostradzie tez trawa nie rosnie... :-))))
Wraca z pracy zmeczony glodny maz. Troskliwa zona pyta sie:
- Pewnie jestes glodny? Moze otworze ci puszke?
- Cipuszke pozniej, najpierw daj jesc.
sex
Sex is like a bridge game --
If you have a good hand no partner is needed.
Jedzie blondynka w samochodzie, ktory prowadzi brunetka.
Brunetka prosi blondynke aby wyjzala przez okno czy jej migacz dziala... .
Blondynka wychylajac sie przez okno mowi:
- Dziala, nie dziala, dziala, nie dziala, dziala, nie dziala......
- Panie kelnerze, niech pan uwaza!
Pan trzyma swoie palce w moiej
zupie!
- Niech pan sie o mnie nie martwi,
przeciez to chlodnik.
Opisy gg!
jedna śmierć to trogedia- miliony śmierci to statystyki
CHWDP - Chrystus Wraca Do Palestyny
Mam coś co kocham i kogoś z kim to dziele ... :)
absens carens - nieobecny traci.
moja dupa jest ja Szwarceneger twarda i walnięta jak on sam
Miłość jest jak czar a czar kiedyś pryska...
SzKoŁa To PrZyJeMnOśĆ a Ja NiEmAm CzAsU nA pRzYjEmNoŚcI
NiE cHcE Mi SiE żYć gDy mYśLę o wiElKiEj miŁoŚci KtóRa niE isTniEje:0[
Częste mycie skraca życie-człowiek się sciera i umiera
To czego nie zrobiłeś będzie zawsze ważniejsze od tego co zrobiłeś....
Strefa gracza...!
Wiedza powszechna!
Francja. Sztuka.
Francja. Sztuka. Pierwsze przejawy sztuki na terenie Francji sięgają paleolitu górnego; są to malowidła i ryty naskalne w grotach (Lascaux); dla neolitu i wczesnego brązu charakterystyczna jest pobrzeżna kultura megalityczna (Bretania); w epoce brązu i żelaza tereny Francji zamieszkiwali Celtowie (Galowie); od pocz. VI w. p.n.e. stykali się z kulturą gr. (kolonia Massalia; ob. Marsylia); od poł. I w. p.n.e. Galia stała się prowincją rzymską; szczególnie południowa Francja (Prowansja, od łac. provincia) rozwijała kulturę miejską, monumentalną architekturę (m.in. w Orange, Nîmes, Arles, Saint-Rémy i Lyonie), rzeźbę sakralną i sepulkralną, produkcję ceramiki i szkła, wyroby z brązu i złoconej miedzi. Początki formowania się sztuki wczesnego średniowiecza przypadły na czasy dyn. Merowingów (koniec VVIII w.), jej rozkwit zaś nastąpił w okresie panowania Karola Wielkiego i jego następców (2. poł. VIIIX w.). Szczególnie bujnie rozwinęło się malarstwo książkowe (Ewange...Egipt starożytny. Historia.
Egipt starożytny. Historia. Starożytni Egipcjanie rozumieli historię jako powtarzaną co pewien czas rytualną odnowę wydarzeń z przeszłości; służyło temu m.in. święto Sed; odnowa ta, przebiegająca wg ustalonego schematu, obejmowała m.in. rytualne pokonanie tradycyjnych wrogów Egiptu (Nubijczyków i Azjatów) przez każdego nowego faraona po wstąpieniu na tron, a także konieczność odnowy i ciągłej rozbudowy świątyń; oficjalne przekazy hist. utrwalone na murach świątyń i stelach król. przedstawiają obraz zgodny z oczekiwanym, a nie rzeczywistym przebiegiem wydarzeń, stąd ich wartość źródłowa jest niepełna; do staroż. źródeł pisanych do historii Egiptu zaliczają się też listy królów (m.in. tzw. Królewski Kanon z Turynu, tzw. Kamień z Palermo) oraz sporządzona na ich podstawie kompilacja Manetona z 280 p.n.e.; na podstawie tych źródeł można odtworzyć chronologię względną panowania kolejnych władców i najważniejszych wydarzeń; ustalenie przybliżonej chronologii bezwzględnej stało się możliwe...
Encyklopedia!
NEWTON John Vanderbank, Isaac Newton, 1726
fizyk, matematyk i astronom ang., jeden z najwybitniejszych uczonych w dziejach; 1669-1701 prof. uniw. w Cambridge, od 1672 czł. Royal Society w Londynie (wybierany przewodniczącym od 1703 do końca życia); 1696 kurator mennicy królewskiej, od 1700 jej nadzorca, 1705 tytuł szlachecki. Gł. dzieło Philosophiae naturalis principia mathematica (Matematyczne zasady filozofii przyrody, 1687) zawiera podstawy fizyki klasycznej, w tym trzy zasady dynamiki i prawo powszechnego ciążenia; N. wykazał, że trzy prawa ruchu planet Keplera są naturalną konsekwencją powszechnej grawitacji. Stworzył korpuskularną teorię światła, wykazał, że pryzmat nie tworzy kolorów, tylko rozszczepia białe światło słoneczne na poszczególne barwy; zapoczątkował naukę o cieple. Niezależnie od G. Leibniza wynalazł rachunek różniczkowy i całkowy, odkrył szereg dwumianowy oraz metodę numerycznego rozwiązywania równań. Skonstruował pierwszy teleskop zwierciadlany, wyjaśnił zjawiska prec...FAJUM Fajum, Portret chłopca, Dolny Egipt, II w. n.e.
oaza w zapadlisku tektonicznym na płn.-wsch. skraju Pustyni Libijskiej, w Egipcie; pow. ok. 1,8 tys. km²; nawadniana wodami Nilu doprowadzanymi kanałem Jusufa; 1,7 mln mieszk. (1990); waćny region roln.; uprawa bawełny, tytoniu, zbóć, trzciny cukrowej, owoców cytrusowych; hodowla ryb w słonym jez. Karun (45 m p.p.m.); złoża rud żelaza i węgla. Teren zaludniony gęsto już w XX w. p.n.e.; w okresie XII dynastii rozkwit roln. i kult. w wyniku wybudowania kanałów nawadniających; IV-I w. p.n.e. ponowny rozkwit za panowania Ptolemeuszów; IV-VI w. n.e. pochłonięta przez pustynię po zaniedbaniu kanałów nawadniających, odzyskana po ich renowacji. Piramidy władców XII dynastii: Senusereta II w El Lahun i Amenemhata III w Hawarze z ruinami świątyni grobowej będącej prawdopodobnie częścią słynnego Labiryntu (budowli opisywanej przez staroż. podróżników gr.); ruiny osiedli mieszkaniowych (III w. p.n.e.); w m. F. fragmenty staroż. Crocodilopolis...
Wielka literatura!
edwie zdąży odetchnąć ciepłem, weźmie na ręce Józika. Będzie z nim chodzić po izbie szerokimi krokami, będzie pokrzykiwać wesoło, a gdy mały uniesiony ramionami ojca wysoko pod sam prawie sufit zbudzi się, cóż za radość widzieć jego oczy ożywione i ciekawie patrzące dokoła.
Nagle Józik żałośnie zakwilił. I byłby się przebudził, gdyby Taisa szybko go nie uspokoiła lekkim kołysaniem. Śpij, maleńki, śpij... Nie zanuciła jednak w obawie, że głos może spłoszyć dziecku sen. Usłyszała tylko melodię. I jednocześnie zdała sobie sprawę, że piosenka, którą od lat śpiewają dzieciom wszystkie matki tych stron, istnieje w niej niezmiennym i uporczywym rytmem od wielu godzin. Znała ją od dzieciństwa. Sama ileż razy tymi łagodnymi i pełnymi tęsknoty dźwiękami usypiała Józika. A przecież tylekroć słyszane - prawdziwie usłyszała je po raz pierwszy dopiero ubiegłej nocy.
Gdy w pewnej chwili dobiegł ją jęk Siemiona, wówczas zdecydowała się. Instynkt podszepnął jej, iż w podobnej godzinie, kiedy świat
ć.
- Iluż ludzi zasypia z modlitwą na ustach, ileż rzucamy słów podobnych grudom ziemi, którą przysypujemy gnijącą padlinę?
- Mów: ja zasypiam. Mów: nie ufać żarliwym pragnieniom, nie dowierzać zbyt łatwo wzniosłym porywom.
- To prawda. Czemu myślę o zbawieniu, potępieniu i łasce?
- Czy rzeczywiście te sprawy dotykają cię najsilniej i obchodzą najżywiej? Przecież to fałsz. Nie żyjesz samą wielkością.
- Tak. Moje życie składa się z tysiąca drobiazgów, do których jestem przywiązany.
- Więc może bojąc się siebie pomniejszyć, wolisz ich nie dostrzegać?
- Nie wiem.
- Śmieszny człowieku! Niechętnie widzisz swoją małość. Jednak kiedyś byłeś szczerszy wobec siebie samego. Nie wołałeś imienia Pana, aby ugasić swój niepokój. Pamiętasz?
- To dawno, tyle lat minęło.
- Ale dobrze pamiętasz? Czułeś...
- O, tak! Czułem wtedy, że jest we mnie jakaś tajemnicza siła, która gdy przychodzi do głosu, podszeptuje mi nagląco i usilnie, abym zgiął kolana, ukląkł i modlił się.
- Modliłeś się?
- Ni
metalowe pudełka z ciasno upchanymi filmami, jedna para męskich butów, szczotka do zębów, maszynka do golenia i skórzany, bardzo wypchany woreczek, w stosunku do wielkości niezwykle ciężki. Zajrzałam do woreczka, na samym wierzchu zobaczyłam pudełko zapałek, takie za czterdzieści groszy, rozzłościłam się jeszcze bardziej, bo zapałki wydały mi się tu jakimś całkowitym nieporozumieniem, zgrzytając zębami chwyciłam je i otworzyłam, brodą trzymając reflektorek tak, że świecił wprost na nie.
I osłupiałam. Nagły blask niemal mnie oślepił. W pudełeczku, równiutko ułożone i uszczelnione kawałkiem ligniny, lśniły brylanty, takie jakich nigdy dotychczas nie widziałam na oczy nawet na wystawach zachodnich jubilerów. Nie zastanawiając się, co robię, nie myśląc nic, pchana tajemniczą siłą, wytrząsnęłam je na dłoń i policzyłam. Było ich dwadzieścia sześć...
Nadal niezdolna do myślenia, nagle odczułam wyczerpanie i przestałam się śpieszyć. Upchałam brylanty z powrotem w pudełeczku. Zajrzałam do wo
|